niedziela, 9 marca 2014

Przypudruj nosek. Isa Dora Ultra Cover Compact Powder

Ahoj World !!! Obudziłam się dziś z lekkim bólem głowy który, został wywołany świętowaniem wczorajszego "dnia kobiet", lecz pomimo dzisiejszych niedogodności wczorajszy wieczór uważam za bardzo udany :). A jak Wam moje Kobietki minął wczorajszy wieczór ? Były prezenciki, kwiatuszki, a może spędziłyście ten wieczór podobnie jak Ja i dziś odczuwacie jego skutki? Ale nie ma co użalać się nad sobą i jak mówi stare porzekadło, że na kaca, najlepsza jest praca wzięłam się w garść co zaskutkowało recenzją pudru Isa Dora. 



Puder znalazł się w moim posiadaniu dzięki karcie podarunkowej do drogerii Duglas. Zakupu dokonałam w lipcu ubiegłego roku. Zdecydowałam się na niego ze względu na obietnicę producenta o jego wysokim kryciu oraz kamuflowaniu naczynek.  Puder przeleżał kilka miesięcy w szafce czekając na swoją kolej.





Mamy do czynienia z ekskluzywnym produktem, opakowanie jest elegancie, wytrzymałe na uderzenia, otarcia, a napisy nie ścierają się. Wewnątrz puderniczki umieszczono na pokrywce lusterko i standardową gąbeczkę do nakładania kosmetyku. Nie korzystam z takich gąbeczek, wolę pędzle, lepiej i dokładniej się mi nimi operuje. Puderniczka idealnie mieści się w dłoni, jest wygodna w użyciu i kosmetyczce nie zabiera zbyt wiele miejsca.



Od producenta :

Puder o bardzo mocnym  kryciu. Kamufluje rozszerzone naczynka, rumieńce, czerwony nos i inne zaczerwienienia. Rozprasza światło minimalizując widoczność drobnych zmarszczek. Pochłania sebum. Polecany do każdego rodzaju cery. Kosmetyk jest dostępny w uniwersalnym kolorze. Nieperfumowany



Faktycznie kosmetyk  idealnie dopasował się do mojej karnacji. Jesienią i zimą spisywała się perfekcyjnie, zawiera filtr UV SPF 20. Nie przesuszał skóry, nie zatykał porów, nie tworzy efektu maski. Bardzo dobrze matuje i nie mam potrzeby poprawiana go w ciągu dnia. Jeśli chodzi o krycie to nie można mu nic zarzucić, sprytnie ukrywa zaczerwienienia, rumień. Jeśli szukacie produktu do cery wrażliwej, atopowej który zakamufluje te niedoskonałości będzie to idealny produkt dla was. Cena jest dość wysoka: około 80.00 zł, lecz jest on wart tych pieniędzy, gdyż pomimo niewielkiej gramatury pudru (10g) jest bardzo wydajny, cera ma zdrowy, świeży wygląd.

Jeśli miałyście przyjemność stosować puder z Isa Dora chętnie dowiem się jak wypadł u was. Czy byłyście tak samo zadowolone z jego krycia jak Ja.


Pozdrawiam Sówka 81 

24 komentarze:

  1. Prezentuje się świetnie! Nie miałam jeszcze żadnego kosmetyku tej firmy.

    OdpowiedzUsuń
  2. coś ostatnio zaniedbałam pudry prasowane, przerzuciłam się na rozświetlające, pyłkowe.
    Ten wygląda na bardzo ciekawy, choć cena trochę mrożąca, ale masz rację, że pudry są na tyle wydajne, że warto wydać więcej, summa summarum to się opłaca :)
    całuski

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na mnie w szafce czeka puder rozświetlający z TBS ale myślę że wyciągnę go dopiero gdy cera złapie troszkę promieni słonecznych

      Usuń
  3. nie mam żadnego doświadczenia z kosmetykami Isa Dora. obecnie używam transparentnego pudru z sally hansen. który jest antybakteryjny. zużywanie go zajmie mi jeszcze z 2 lata :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dwa lata nieźle. Chyba sama go poszukam

      Usuń
  4. Z Isa Dory jeszcze nic nie miałam, ale puder ten kusi, oj kusi... Świetny odcień, byłby dla mnie odpowiedni :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Również to był mój pierwszy kontakt z tą firmą. Cieszę się że się sprawdził

      Usuń
  5. Wszystkie kosmetyki IsaDory (jak dotąd), których używałam sprawdziły się rewelacyjnie,. ale pudru jeszcze nie miałam.

    OdpowiedzUsuń
  6. Pewnie jest świetny w użyciu;-) Obserwujemy i zapraszamy do nas;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo ciekawy :-) Nie miałam jeszcze tego pudru ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiem że cena nie jest niska lecz jest jej wart

      Usuń
  8. Bardzo kuszący kosmetyk, zwłaszcza, że tak dobrze kryje, ale cena mnie trochę odstrasza :).

    OdpowiedzUsuń
  9. nie miałam go, teraz używam z Eveline :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nigdy nie miałam pudru z eveline

      Usuń
  10. Odpowiedzi
    1. moja skóra jest wymagająca a Isa Dora świetnie się spisała więc polecam

      Usuń
  11. Ja właśnie kupiłam z MaxFacor ale ten też chętnie kupię ;p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie miałam jeszcze pudru z MaxFactor obecnie szukam fajnego podkładu ten co mam nie bardzo mi pasuje

      Usuń
  12. Fajnie się prezentuje, ja z tej firmy mam dwa pudry w kamieniu brązujące

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kończy mi się bronzer i chyba kupię nowy z isa dora

      Usuń
  13. myślałam że isa dora to tańsza marka :P
    no faktycznie twoja recenzja zachęca :)

    OdpowiedzUsuń

Liczę się z twoją opinią więc nie zwlekaj tylko pisz :) Sprawisz mi tym ogromną przyjemność, a Ja postaram się odwdzięczyć.